TWÓJ MAŁY PLAN NA DOBRĄ CHWILĘ
Pan Pomylony na spacerze
Dorosły celowo mówi zabawne niedorzeczności, a dziecko przywraca światu porządek. Sprawdźcie, co się stanie, gdy buty nagle trafią na łokcie.

Gotowi? Zaczynamy
- Zatrzymajcie się na skwerze lub w spokojnej przestrzeni pieszej. Wyjaśnijcie zabawę: dorosły będzie udawał Pana Pomylonego, który myli dobrze znane rzeczy.
- Zacznijcie od prostego zdania: „Buty zakładamy na łokcie”. Niech dziecko powie albo pokaże, jak jest naprawdę. Przyjmijcie poprawkę z przesadnym zdziwieniem.
- Wymyślcie kolejne trzy pomyłki, każdą z jednym wyraźnym błędem. Możecie pomylić część ubrania, zwykłą czynność lub widoczną rzecz, której nazwę dziecko zna.
- Zostawcie czas na odpowiedź i wspólne śmianie się z dorosłego. Jeśli zdanie jest niezrozumiałe, uprośćcie je; nie udawajcie, że odpowiedź dziecka jest zła.
- Na ostatnią pomyłkę zamieńcie się rolami, jeśli dziecko ma ochotę. Zakończcie własnym hasłem, na przykład: „Buty wróciły na stopy, spacer może trwać!”.
Jeszcze trochę frajdy
Zamiast mówić całe zdanie, wskażcie własną czapkę i nazwijcie ją butem. Dziecko może odpowiedzieć słowem, gestem lub śmiechem.
O kosztach i przygotowaniu
Potrzebujecie tylko bezpłatnego miejsca na spokojny przystanek. Bez zakupów; ewentualny dojazd nie jest wliczony.
Pomyłki dotyczą przedmiotów i czynności, nie wyglądu ani cech innych osób. Bawcie się podczas postoju, bez obserwowania i komentowania przechodniów.